Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krok Jedenasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krok Jedenasty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2015

161. dwanaście kroków instant – 8



Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.


Więź z Siłą Wyższą jest mi niezbędna na mojej nowej drodze życia, bo stamtąd ja – wciąż chora na alkoholizm – czerpię i będę czerpać siłę duchową, konieczną do trzeźwego, pożytecznego i satysfakcjonującego życia. Anonimowi Alkoholicy nie dyktują, w jakiego Boga mam wierzyć, mówią tylko: Musimy stale trzymać się Go, pogłębiać relację. Jedenasty Krok mówi o świadomej więzi z Bogiem. Wcześniej jakieś relacje miewałam, ale podlegały przypadkowi i moim kaprysom, teraz mam wziąć odpowiedzialność za ten aspekt mojego życia. 
Modlitwa i medytacja są narzędziami. Metoda czy technika nie są najważniejsze, ważny jest akt stawienia się na spotkanie z Siłą Wyższą (muszę stworzyć warunki: cisza, skupienie, otwartość, czas). Świadome stawianie pytań (do tej pory raczej omijanych), i stworzenie przestrzeni, w której możliwe będzie usłyszenia odpowiedzi. 
Przyglądanie się sobie (10 Krok) i nowa wizja siebie (zainspirowana np. modlitwą św. Franciszka z 12x12) kształtują nową postawę i spokój, niezbędne, by zrównoważyć mroczną, negatywną stronę mojej osobowości, wciąż we mnie obecną (prawdopodobnie do końca życia).




204. pompatycznie i obrazoburczo

Zastanawiałam się, czy jest jakiś zauważalny moment, w którym posłanie AA zaczyna działać. Może początek to iskra nadziei – że jest coś, co...